Moj pomysł jest prosty. Zakłady sportowe. Coś o czym większość facetow myśli, ale mało ktory decyduje się na większe ryzyko. Ja postanowiłem sprobować. Moje dotychczasowe doświadczenia z bukmacherką to wygrane kupony od czasu do czasu, mnostwo niepotrzebnych emocji i brak wyraźnych efektow finansowych. Pora to zmienić. Postanowiłem sprobować gry tzw. systemami, ktore w dłuższym okresie czasu mają zagwarantować mi zadowalające zyski. Czy tak bedzie – zobaczymy. Moje systemy to “pietnastka” i tzw. “fibonacci”. W wielkim skrocie: piętnastka polega na podwajaniu stawki za jaką gramy w co drugim typie. Aby system był efektywny najlepiej dobierać kursy w granicach 2,0.
Przykład:
- 10 pln –> 20 pln (10 idzie do banku)
- 10 pln –> 20 pln (nic nie odkładam, gram za całość)
- 20 pln –> 40 pln (20 idzie do banku)
- 20 pln –> 40 pln (nic nie odkładam, gram za całość) itd.
Docelowo do wykonania jest 15 krokow. W razie porażki cofam się o jeden krok. System ciekawy, poniewaz nie wymaga dużych nakładow inwestycyjnych.
Fibonacci to stosowanie progresji, przy jednoczesnym dodawaniu poprzednich stawek. Ja do progresji wybieram kurs 4,0. Oto jak wygląda to na przykładzie.
- 1 krok: 10 pln –> porażka
- 2 krok: 10 pln (0 pln+10 pln) –> porażka
- 3 krok: 20 pln (10 pln + 10 pln) –> porażka
- 4 krok: 30 pln (20 pln + 10 pln) –> wygrana (przy kursie 4,0 to około 120 pln —> powrot do pierwszego kroku)
Na grę przeznaczam 330 pln. Zobaczymy, czy przy pomocy tych systemow uda mi się pomnożyć tą sumę. Zaczałem grę na poczatku lipca, w tej chwili jestem na 4 kroku systemu fibonacciego i na 2 kroku “pietnastki”. Aktualny stan konta to 271 pln. Od jutra będziecie mogli śledzić na bieżąco historie mojej “walki” z bukmacherami!